Leki mają różne czasy działania. Niektóre działają przez całą dobę, a nawet dłużej. Inne tylko doraźnie. Jest to o tyle lepsze, że dzięki krótkiemu czasowi działania są mniej inwazyjne dla organizmu. Dzięki temu mają mniej skutków ubocznych. Takim krótko działającym lekiem jest Kamagra. Jest to środek na potencję produkowany przez Hinduski koncern farmaceutyczny Ajanta Pharma, jaki lek generyczny Viagry. Do jego powstania doszło dzięki uwolnieniu patentu. Przez lata produkcja leków opartych na sildenafilu była chroniona prawnie i nikt poza Pfizerem nie mógł tego robić. Teraz jednak patent wygasł i pojawiło się wiele tańszych wersji.

Dlaczego Kamagra jest tańsza od Viagry?

Gdyby porównać ceny, wyszłoby, że Kamagra jest 2-3 razy tańsza od oryginalnego leku opartego na sildenafilu. Z czego to wynika? Przyjrzyjmy się procesowi tworzenia leku.
Przez miesiące albo lata naukowcy w laboratoriach testują różne znane nam już substancje, albo starają się odkryć nowe. Gdy natrafiają na coś, co ma szczególne działanie, substancja poddawana jest rozlicznym testom. Wpierw na zwierzętach, a potem na ludziach. Testuje się bezpieczeństwo, skuteczność, ustala się dawkowanie i przeciwwskazania. To wszystko trwa i kosztuje. Następnie należy udowodnić skuteczność leku w paru badaniach, by mógł on zostać dopuszczony do sprzedaży. Aby zostać dominatem na rynku, należy dany lek opatentować. To tworzy kolejne koszty. Nic więc dziwnego, że gdy już lek może wejść do sprzedaży, producenci muszą sobie odbić koszty poniesione przez lata. Z tego powodu cena leku zwykle jest kilkukrotnością albo nawet kilkunastokrotnością ceny produkcji.
Z kolei, gdy patent wygaśnie, w blokach startowych już stoją mniejsi producenci leków z wersją generyczną. Zawiera ona tę samą substancję czynną (sildenafil), ale inne wypełniacze. Tabletka ma inny kształt, kolor, smak, wzór. Jest też o wiele tańsza od oryginału.

Czy Kamagra jest mniej skuteczna od Viagry?

Chodzą opinie, że leki generyczne nie dorównują skuteczności lekom oryginalnym. Odstawiając na bok teorie spiskowe, zastanówmy się, z czego to może wynikać. Działanie leku to nie tylko to, co on robi z organizmem. To też, a może nawet i głównie to, co my myślimy, że dany lek robi w naszym ciele. Wiemy, że Viagra powoduje wzwód, słyszeliśmy o tym, czytaliśmy o tym, jest to napisane na ulotce, więc spodziewamy się tego. Znamy filmy, w których mężczyźni sięgają po niebieską tabletkę przed seksem. Utożsamiamy więc konkretny kształt i kolor tabletki oraz nazwę leku z pożądanym efektem. Może to potęgować działanie leku i prowadzić do efektu placebo. Efekt placebo polega na tym, że nasza wiara w działanie substancji może ją imitować. Nawet jeśli de facto otrzymamy coś neutralnego jak tabletkę cukrową. Na tej samej zasadzie oryginalny, reklamowany i rekomendowany lek o dobrej opinii może wydawać się skuteczniejszy od leku generycznego. Tańsze wersje mają inne opakowanie, kształt tabletki i właśnie, są tańsze. Łatwo jest pomyśleć, „a co jeśli Kamagra jest tańsza, bo jest mniej skuteczna?”. Nie dajmy się jednak temu zwieść. Akapit wyżej mogłeś przeczytać, na czym polega różnica pomiędzy lekiem generycznym a oryginalnym. To sprawa badań i patentu, a nie skuteczności. W przypadku Kamagry może być wręcz odwrotnie, bo Viagra występuje w trzech różnych dawkach (25 mg, 50 mg, 100 mg), a Kamagra tylko w jednej, najwyższej (100 mg). Dawka najwyższa jest przy okazji dawką najskuteczniejszą. Nie musisz się więc obawiać o gorsze działania. Bądź spokojny i nie przepłacaj. Otrzymasz bezpieczeństwo i sprawdzone działanie Viagry w cenie Kamagry.

Ile czasu działa Kamagra? Po jakim czasie przestaje działać?

Kamagra zaczyna działać po trzydziestu minutach, chociaż maksymalne stężenie osiąga po godzinie. To wtedy najwięcej mężczyzn odnotowuje pojawienie się wzwodu. Utrzymuje się on do czwartej godziny po zażyciu Kamagry, a potem zaczyna spadać. Wielu panów odczuwa jednak działanie aż do dziesięciu godzin. Będziesz więc miał sporo czasu na miłosne igraszki.

Jak zaburzenia erekcji wpływają na mężczyzn?

Wielu panów jest mocno zdołowanych, gdy dotyka ich ten problem. Wstyd i zażenowanie przykrywają tłumaczeniem się („jestem zmęczony”) albo unikają tematu („daj mi spokój”). A męska niedyspozycja występująca przynajmniej raz na cztery próby, spełnia już kryteria zaburzeń erekcji. Niestety, problemy z potencją wciąż są w Polsce tematem tabu. A przecież nie ma się czego wstydzić. Wiemy już, z czego wynika to zaburzenie, jak mu zapobiegać i jak je leczyć. Najszybszą metodą jest zażycie Kamagry. Udajmy się od lekarza, aby nas zbadał i przeprowadził niezbędne badania. Jeśli mamy zdrową wątrobę i nerki, nie jesteśmy świeżo po zawale czy udarze, mamy powyżej 18. lat i nie cierpimy na nadciśnienie, możemy dostać Kamagrę. Specjalista pomoże dobrać odpowiednią dawkę, która waha się od 25 mg do 100 mg. Ta ostatnia jest zresztą maksymalną dawką, jaką można zażyć w ciągu doby.

Porady dla tych, którzy mają kogoś i zażywają Kamagrę

Jeśli jesteśmy w stałym związku, możemy powiedzieć o naszej chorobie partnerce. Ona okaże Ci wsparcie i zrozumienie. Możecie razem wypracować harmonogram, wedle którego postępujecie, czekając na działanie Kamagry. Ustalcie na  przykład randki w piątki wieczorem. Dzięki temu będziesz mógł zażyć Kamagrę wychodząc z pracy, by być już zwarty i gotowy w momencie wejścia do domu. Nie bądź przy tym hipokrytą i sam wykaż zrozumienie dla problemów swojej miłości. Jeśli dokucza jej menopauza czy inne problemy kobiece, wspieraj i współpracuj. Idąc razem, przemieszczacie się wolniej, ale dojdziecie dalej. Możecie razem chodzić do lekarza, przypominać sobie o lekach, o potrzebie wykupienia recepty, obserwować się wzajemnie pod kątem skutków ubocznych i dodawać sobie otuchy w trudnych chwilach. Patrzenie na bliską osobę mierzącą się z chorobą czy objawami starzenia się może być dołujące, ale z drugiej strony rodzi poczucie wspólnoty i wybawia nas z poczucia samotności z naszym zaburzeniem erekcji.